|
Wyjazd którego miało nie być a jednak...

Było tak pięknie, że niektórzy już widzieli pikujące bociany... (a może to były pingwiny)

Może jednak nie skakać? Tam na pewno jest głęboko... Jeszcze można z fasonem wrócić...

No dobra... może jednak zanurkujemy...

Renia jednak nie dała się przekonać.

A jednak szkoda zimy...

Czy te ręce mogą kłamać... ;)

I tak w rytmie marszowej piosenki "Szli na zachód osadnicy..." postanowiliśmy powiedzieć B skoro powiedzieliśmy wcześniej A...

Tym razem Aldonę dopadła nostalgia i chęć zastanowienia się nad brutalnością świata oraz sensem sportów partnerskich...
|
|